Mama,  Mama w kuchni

Rozwód z Cukrem

Od 7 kwietnia 2019 roku biorę udział w wyzwaniach organizowanych na Instagramie przez E. Chodakowską. Wyzwania polegają na wykonywaniu treningów lub aktywności fizycznej oraz na zachowaniu „czystej michy”.

W ramach pierwszego  #missionbeachbodyzchodakowska opowiedziałam moim odbiorcom z Ig o  pewnym słodkim rozstaniu. Teraz opowiem to równiez tu i teraz Tobie 😊

Nie będzie wywodu na temat jak to #cukier szkodzi, jak #tuczy, jak na chwilę #poprawia humor. Rzucałam go miliony razy, na dzień, na dwa na tydzień i wracałam. Aż w końcu postanowiłam coś z tym zrobić. Już wiedziałam, że rzucenie z dnia na dzień po prostu w moim przypadku nie działa.

Tylko 3 Kroki

#pierwsze co zrobiłam to zamieniłam cukier do kawy na słodzik ( herbaty czarnej nie piję, zielonej i innych kolorowych nie słodziłam/ tak, wiem słodzik to syf, ale wiedziałam, że ta znajomość ma termin).

#drugie: zamieniałam #niezdrowe #sklepowe słodkości na #zdrowe #fit #hommade. Szukałam przepisów i z przyjemnością testowałam. W tym miejscu ukłon dla @tetiisheri i @fit_przepisy_od_baletnicy były mi one wielką Inspiracją!

#trzecie: czytałam, słuchałam by zrozumieć w końcu, że moje ciało to nie #smietnik że nie warto jeść czegoś, co po za chwilowym #sugarhigh na nic więcej nie wpłynie!


To zadziałało!!! Gdy dołączyłam do wyzwania Mission Beach Body w odstawkę poszedł też słodzik.
Cukier. Nie jestem już z nim związana przysięgą, że Cię nie dopuszczę aż do śmierci i dobrze mi z Tym.
Lubię słodkości nadal, ale wybieram świadomie a najchętniej robię coś sama.

Muszę jeszcze coś dodać, bardzo ważna sprawa. Mianowicie zanim, zanim pomyślałam o ograniczeniach cukru i ogólnie o świadomym i zdrowym odżywianiu, to już bardzo dawno temu odzwyczaiłam się od słodzonych i gazowanych „drinków”, typu Cola, Pepsi, Sok z Kartonu itp. Jak to się stało?

Trafiłam kiedyś na wyzwanie 30 dni z wodą, czy jakoś tak, nie mogłam tego znaleźć, aby móc Was tam odesłać. Wyzwanie polegało na tym aby przez 30 dni pić TYLKO wodę!!! Nic więcej!!! Chciałam się sprawdzić i udało się, nie tylko wytrwałam 30 dni, największą korzyścią jest to, że od tamtej pory wszelkiego rodzaju „fizzy drinks” mogą dla mnie nie istnieć.

Nie wiem, czy wiecie, ale to właśnie słodzone drinki przemycają do ciała najwięcej ukrytych i niepotrzebnych cukrów.

źródło: www.dietmap.pl

1 łyżeczka cukru – 5gram = 20kcal

Mam nadzieję, że przyda Ci się ten post w twojej walce z cukrowym potworem.

I na koniec przepisy, które są proste, słodkie, i bez cukru prostego:

Monte


Jogurt naturalny, kakao, syrop klonowy, orzechy, ewent. wanilia
Jogurt dzielimy na 2 części do jednej dodajemy kakao i syrop klonowy a do drugiej wanilię lub syrop. I orzechy. Układamy warstwy i jeszcze na wierzch kilka orzechów laskowych. Zrób w słoikach i wstaw do lodówki. / Przepis z Ig @tetiisheri

Lody

3 wcześniej zamrożone banany, kilka truskawek lub malin, wiórki kokosowe. Wszystko razem blendujemy. Jeśli jest potrzeba dodać ciut wody. Wstawiamy ponownie do zamrażalnika na ok. 2 godziny i gotowe. Ja lubię jeszcze dodać gorzkiej czekolady utartej lub pokrojonej nożem na małe kawałki. /Przepis podstawowy na Ig @chodakowskaewa

Na zakończenie zdrdzę Ci coś jeszcze. Otóż z tym cukrem to ja się tak rozwodziłam, jak z mężem! Ograniczyłam konatakty, ale lubię i jednego i drugiego, więc finalnie do rozwodu nie doszło, ale jest progress i zamiast sobie szkodzić, słodzimy sobie życie, ale świadomie 😊 Dlatego z tej okazji mam dla Ciebie przepis na sernik. Sernik z cukrem.

Pierwszy sernik jaki w życiu robiłam, przepis z bloga house-manager, blog już nie istnieje, ale Toffi-hm jest na Fb. Sernik pycha jak zrobisz  facetowi to będzie jadł Ci z ręki.

Sernik na herbatnikach

Spód: 120g herbatników i 60g masła / Masło rozpuszczamy, herbatniki kruszymy na drobno. Mieszamy razem i wykładamy na spód blaszki.

Masa: 6 jajek, 2/3 szkl. Cukru, 1kg sera w wiaderku, 1 łyż. Budyniu, 100g roztopionego masła, opcjonalnie skórka pomarańczowa / Jajka ubijamy na pianę, dodajemy cukier, miksujemy. Nastepnie dodajemy ser i resztę składników, miksujemy  i wylewamy na przygotowany spód.

Pieczemy 20 minut w 180 stopiniach a następnie 40-50 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu otwieramy drzwiczki piekarnika i studzimy. Pózniej chłodzimy w lodówce i polewamy polewą czekoladową ( gorzka czekolada rozpuszczona z łyżką masła)

Ja osobiscie jeszcze przed czekoladą układam na wierzchu brzoskwinie.

Smaczengo Rozwodu!

Buzi Pa!

Mama moich dzieci... Ciągle coś planuję i jeszcze częściej zmieniam. Tworzę - przetwarzam, Szyję - przeszywam, Żyję - przeżywam, Kocham...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *