• beBio na Wakacje

    Chciałabym Cię dzisiaj zaskoczyć, ale tym razem nie będzie to przepis na pyszne ciacho, tutorial na konia z kartonu czy kolejny post książkowy. Opowiem Ci dzisiaj o eksperymencie nad którym pracuję od dnia gdy po raz pierwszy #beBiocosmetics pojawiły się w moim domu. To już wiesz, że chodzi o kosmetyki, ale ja wolę nazwę produkty do pielęgnacji. Jakoś kosmetyki kojarzą mi się zawsze z tymi wszystkimi dziwnymi rzeczami do makijażu. Nigdy nie byłam specjalną fanką wytapetowanej twarzy a z uwagi na moją ostatnią pracę, gdzie był totalny zakaz „make-up”  szczególną uwagę przykładałam do naturalnej pielęgnacji zwłaszcza twarzy. O produktach beBio najlepiej mówi ich autorka Ewa Chodakowska, której chyba nie trzeba…