• …dziecko prawdę Ci powie!

    Wolny wieczór z dziećmi wczoraj, ostatnio to rzadkość, ale zdarzył się był… i się wzruszyłam po budyniu. Chciałam zrobić dzieciakom na kolacje ryż z jabłuszkami i cynamonem, ale tak jakoś w ostatniej chwili, jak to ja zmieniłam zdanie i był budyń. Niby budyń, a jaka w nim głębia i modrość była to już wyjaśniam i na pamiątkę w blogosferze zatrzymuję. Bierzcie i jedzcie budyń, mogłabym powiedzieć.   Budyń czekoladowy, zrobiony na szybko bo późno już było, od siebie dodałam bitą śmietanę i pokruszonej bezy troszeczkę. Stawiam na stole, dzieci wołam. Przychodzą siadają młody średnio zafascynowany bo nie mięcho, a Zośka. Zośka ucieszona, kocha mnie i cieszy się bardzo, patrzę na…

  • Przepis każdemu dobrze znany na stokrotki i tulipany!

        Składniki podstawowe: Trochę Mamy, Trochę Taty, Składniki dodatkowe: czas wolny, papier, farby, spinacz, słomki pogoda.     Dzieci mają wolne od tygodnia, Ja od wczoraj?? Wczoraj z rana robiłam puppet, następnie malowanie farbami (przy okazji powstały elementy kwiatowe), gdyby nie paskudna pogoda kwiaty wyrosły by od razu, a tak czekały do dzisiaj. Dzisiaj byłam też operatorem kamery, powstał 3 częściowy film z lalkami, kenem oraz małpką (pod którą podkładałam głos), a na koniec dnia zrobiliśmy jeszcze akwarium z syrenką, rybkami, muszelkami, roślinkami i nawet ośmiornicą, dosyć ciekawie to wyszło, zrobiłam oświetlenie i akwarium zastępuje dzisiaj lampkę nocną.   Trochę Mamy, Trochę Taty i wyrosną takie Kwiaty!!! Zośka jest…

  • Spływ kajakowy Brda 2011

        Zapewne w życiu każdego są takie chwile, momenty, wydarzenia czy przygody o których gdy pomyślimy wywołują w Nas mieszankę wszelakich uczuć: radość, podniecenie, strach, ekscytacja, lęk, konsternacja, duma, podziw, zachwyt… po prostu emocje skumulowane i skoncentrowane.   Tych wszystkich uczuć doświadczyłam kilka lat temu a dokładnie 31 lipca 2011 roku. Może dla wielu takie przygody to chleb powszedni, nie dla mnie dla mnie to była przygoda, nie byle jaka przygoda…   Na Kajaki??? Pewnie czemu nie jedziemy, impreza weekendowa, z noclegiem w namiotach, po prostu przygoda. My z racji pracy M-jak męża uczestniczyliśmy w pierwszym dniu Spływu, nie nocowaliśmy w namiocie nad czym bardzo ubolewaliśmy, no ale i…

  • 7 dni świat…

        Prywatny osobisty przegląd tygodnia ku pamięci, serc pokrzepieniu  i nie tylko…   Gabriel Gabryś pomyka na swojej nowej bryce, zaliczył już kilka razy upadek, ale nawet łzy nie uronił. Wciąż zostawia w moim łóżku swojego misia, a potem chodzi i szuka go przed snem. Misio przeszedł już wiele, nie widać tego, ale On traci głowę! Gabryś natomiast wcale się tym nie przejmuje i w wolnej chwili dekoruję sypialnię – portretami mamy.   Zofia i Ślimaki Zośka pożera żelki i straszy a ślimaki pożarły moje sadzonki. I żeby tylko poczęstowały się troszkę, podgryzły, podziobały, kąsnęły…o nie wyżarły wszystko co nad powierzchnię gleby wystawało… tyle więc mojego co się nimi…

  • Zwykłych dni tu nie ma…

       Szaleństwo istne w ograniczonym pracą życiu trwa! • kolejne plany powstają, inne legną w gruzach • czas pędzi nie ubłaganie i ciągle go mało… W wielkim skrócie: Impreza urodzinowa Zosi, na którą robiłyśmy zaproszenia już się odbyła. Podsumowanie: Jeden stracony ząb jest niczym w porównaniu z 15-toma zadowolonymi buziami i jedną Zosią, która oświadczyła, że to były jej – The best birthday party ever!!!! Rodzice po 2 godzinach czuli się tak jak by zeszli z 12h zmiany w pracy, a nawet gorzej… Dom to w gruncie rzeczy bezpieczne miejsce, w porównaniu z 3 piętrowym placem zabaw. Refleksja końcowa: – A może tak do 15 roku życia, odpuścimy sobie organizowanie urodzin?  Żona…

  • Wyjaśnień kilka i dziecięce zagwostki…

      Dlaczego dzień 5 jest właśnie takim dniem i co to są 4?   4 (czwórki) – to dni kiedy MDMX – owa mama udaje się na dyżury w celach zarobkowych, pół doby spędza w pracy, a drugie pół w domu. Po odliczeniu max. 7h na sen, zostaje 5h, czyli praktycznie czasu brak… nikt na tym nie cierpi bo mama i mąż ustalili pewne zasady i póki co rodzina funkcjonuje i ma się dobrze (nie bierzemy pod uwagę  sytuacji ekstremalnych i wydarzeń od Nas nie zależnych), bo wiemy, że po każdej 4 następuję kolejna 4 tym razem dni wolnych. Po Ukejowemu taki tryb pracy to Continental shift, a po Polsku 4×4.   5dzień…