• Pani Magister Krawcowa

    Po ostanich 7 latach spędonych w firmie produkującej Surgical Specialities – Zostałam Krawcową! Nigdy wcześniej nie uczyłam się szycia profesjonalnie, raz kiedyś pamiętam chcialam iść z koleżanką na kurs, to było wtedy gdy jeszcze mieszkałam w Trójmieście, studiowałam Zarządzanie i wiodłam sobię wolnego stanu tryb życia. Nie trafiłysmy na ten kurs, teraz już nie pamiętam dlaczego. W każdym razie ciągneło mnie do szycia oj ciągneło bardziej niż do innych rzeczy. Po kilku latach od tamtego wydarzenia nic się nie zmieniło poza tym, że w końcu było mnie stać na zakup maszyny. Pisałam już o tym kiedyś, że to mój mąż ubiegł mnie i to on kupił mi maszynę w prezencie…

  • Lubię to!

    Stokrotki, dostaję taką małą prawie codziennie od mojego małego mężczyzny, czasami są one wymemłane, czasami  padnięte tak, że nawet kropla wody nie stawia ich na nogi… ale są, lubię to!! Moje stokrotki rosną na łące koło szkoły, mój mały mężczyzna zawsze o mnie pamięta, inne kwiatki też zrywa, ale moje ulubione są te małe, białe, delikatne. ps. Lubię też party dlatego dołączyłam do imprezy u Karoliny z bloga Żyj/Kochaj/Twórz. Fajna zabawa i możliwość poznania ciekawych blogów oraz osób je prowadzących. Zajrzałam już gdzie nie gdzie i dzisiaj zapraszam Was do poznania bardzo fajnej metody na loda! z którą dzieli się Bellove. Uwielbiam takie dwuznaczne opisy oraz ludzi z poczuciem humoru.…